Od niedawna na wrocławskich torach można spotkać wyjątkowy skład wagonów Konstal N i ND, które pochodzą z Krakowa. Skład ten przyjechał do Wrocławia w ramach sezonowej wymiany taboru.
Wyjątkowość obu wagonów leży w ich wyglądzie, prezentują one bowiem stan zachowania jakby świeżo wyjechały z fabryki w Chorzowie, w końcu lat 40. XX w. Z tej okazji Klub Sympatyków Transportu Miejskiego zaprasza na specjalne wieczorne kursy linii T w ramach Wrocławskich Linii Turystycznych, które odbędą się w sobotę 27 czerwca 2026 r. Skład z Krakowa zabierze chętnych w podróż m.in. na pętlę Wrocławski Park Przemysłowy, czyli w okolice dawnego Pafawagu, a dziś zakładów Bombardiera.
W tym roku obchodzimy jednocześnie 70. rocznicę wprowadzenia wagonów typu N do ruchu liniowego we Wrocławiu oraz 35. rocznicę ich wycofania. Aby należycie uczcić obie rocznice, w ramach tegorocznej wymiany taborowej między wrocławskim Klubem Sympatyków Transportu Miejskiego a MPK Kraków na Dolny Śląsk przyjechał skład dwóch wagonów typu N – konkretnie wagon silnikowy N o numerze 26 z 1954 r. wraz z doczepą ND o numerze 502 z 1950 r. Przypomnijmy, że w zamian do Krakowa pojechał wspaniały tramwaj Maximum „Max Berg” #325 z 1901 r.
Zanim o specjalnych kursach, najpierw trochę historii. W latach 1948–1956 zakłady Konstal w Chorzowie, Stocznia Gdańska oraz Sanocka Fabryka Wagonów „Sanowag” zajmowały się produkcją tramwajów typu N oraz ich wersją doczepną (ND). Konstrukcyjnie bazowały one na niemieckich wagonach KSW (Kriegsstraßenbahnwagen), które charakteryzowały się skrajnie uproszczoną budową ze względu na oszczędności materiałowe w czasach wojny. W polskich realiach projekt ten uproszczono jeszcze bardziej z uwagi na konieczność szybkiego uruchomienia infrastruktury tramwajowej w zniszczonym po II wojnie światowej kraju. Co ciekawe, taśmę produkcyjną w Chorzowie jako pierwsze opuściły doczepy ND. Wynikało to z niedoboru silników trakcyjnych. Do stolicy Dolnego Śląska dostawy rozpoczęły się dopiero w lutym 1956 roku, kiedy to sprowadzono pierwsze doczepy. Tak późne rozpoczęcie dostaw wynikało z tego, że we Wrocławiu zachowała się spora liczba wagonów Linke-Hofmann Standard. Kilka miesięcy później, we wrześniu tego samego roku, zaczęły przyjeżdżać już tramwaje silnikowe typu N. Pojazdy te służyły mieszkańcom Wrocławia w codziennym ruchu pasażerskim przez kilkadziesiąt lat, aż do grudnia 1991 roku.
Krakowskie eNki reprezentują stan z początku eksploatacji wozów tego typu, których produkcja została uruchomiona tuż po II wojnie światowej. Jest to prawdziwa okazja dla wrocławian, aby poznać te wagony, ponieważ wszystkie Konstale N, jakie są na stałe we Wrocławiu, to już wozy po przebudowaniu na jednokierunkowe i posiadające drzwi również po jednej stronie. Tramwaje z Krakowa są dwukierunkowe i posiadają drzwi z obu stron. Co więcej są to jeszcze drzwi jednopłatowe operowane ręcznie. Ponieważ drzwi te są bardzo ciężkie, dawniej wagony często jeździły z otwartymi, zaś przed wypadnięciem chroniły specjalne barierki, zamontowane w wejściach. Wagony charakteryzują się też o wiele większą ilością drewna w środku niż wagony późniejszej generacji. Wagon silnikowy N (nr 26) wyprodukowany został w chorzowskim Konstalu w 1956 roku. Przez lata służył i przechodził modernizacje na Górnym Śląsku (GOP). W 1989 roku trafił do Krakowa na remont, a po gruntownej renowacji spędził lata 1992–2006 w Norymberdze. Po powrocie do Polski zasilił krakowską kolekcję pojazdów zabytkowych MPK. Z kolei wagon doczepny ND (nr 502) opuścił fabrykę „Sanowag” w Sanoku w 1950 roku. Przez 35 lat (do 1985 roku) kursował i był unowocześniany w Krakowie. W 2019 roku przeszedł proces pełnej rekonstrukcji, dzięki której przywrócono mu oryginalny, fabryczny wygląd.
Komunikacja miejska w powojennym Wrocławiu, jak i w wielu innych miastach, kojarzy się przede wszystkim z przepełnionymi pasażerami pojazdami. Niekiedy trudno było wsiąść do tramwaju i zdarzało się, że niektórzy niebezpiecznie jeździli na tzw. winogrona, wisząc na schodach lub zderzakach. Było tak zwłaszcza wtedy, gdy tramwaje rozwoziły robotników do fabryk. I choć oczywiście dzisiejsze zasady bezpieczeństwa bezwzględnie zabraniają podróżowania „na winogrono”, tak można podczas specjalnych przejazdów odwzorować pewne trasy. W ten sposób na sobotę 27 czerwca 2026 r. Klub Sympatyków Transportu Miejskiego zaplanował kursy, które pojadą przez okolice typowo fabryczne. Będzie można dojechać na nocną zmianę do Pafawagu.
Pierwszy kurs składu tramwajowego wyruszy o godz. 21:00 z przystanku Opera (przy pl. Teatralnym) i pojedzie do pętli Grabiszynek następującą trasą:
Teatralny (Opera) (21:00) – Świdnicka – Arkady (21:03) – Powstańców Śląskich – Hallera – Grabiszynek (21:13)
Grabiszynek (21:25) – Hallera – Powstańców Śląskich – Arkady (21:35) – Świdnicka – Podwale – Krupnicza – Kazimierza Wielkiego – Widok – pl. Teatralny (Opera) (21:45)
Kolejny kurs wyruszy z Opery o godz. 22:00 i przewiezie pasażerów do pętli Wrocławski Park Przemysłowy przez FAT i ul. Grabiszyńską, a więc dawny typowo fabryczny rejon miasta (oprócz FAT-u tramwaj minie zakłady Hutmenu czy Fadromy):
Teatralny (Opera) (22:00) – Świdnicka – Arkady (22:03) – Powstańców Śląskich – Hallera – FAT (22:18) – Grabiszyńska – pl. Legionów (22:29) – Piłsudskiego – pl. Orląt Lwowskich (22:31) – TAT – Wrocławski Park Przemysłowy (22:37)
Wrocławski Park Przemysłowy (22:43) – TAT – Śrubowa – Legnicka – pl. Jana Pawła II (22:52) – Ruska – Kazimierza Wielkiego – Widok – pl. Teatralny (Opera) (23:00)
Podczas przejazdu obowiązuje taryfa biletowa Wrocławskich Linii Turystycznych. Jeden bilet jednorazowy będzie obowiązywał podczas całego jednego kółka, tj. Opera – Grabiszynek – Opera i Opera – WPP – Opera. Osoby, które będą chciały odwiedzić obie pętle, przed drugim kursem będą musiały kupić kolejny bilet. Te oczywiście będą dostępne u konduktorów w pojeździe, a będzie można zapłacić za nie kartą lub gotówką.
Przy okazji specjalnych przejazdów warto przypomnieć, że od soboty 27 czerwca aż do końca sierpnia obowiązuje wysoki sezon Wrocławskich Linii Turystycznych, a to oznacza, iż zabytkowe pojazdy będą wyjeżdżać częściej. Na linii T kursować będą trzy brygady tramwajowe (jedna wystawiona przez MPK Wrocław i dwie przez KSTM). Regularnie będzie też już jeździć linia autobusowa B. Szczegółowe rozkłady jazdy i informacje o pojazdach jeżdżących w dany weekend można znaleźć na stronie KSTM: www.kstm.pl.
Z kolei co niedzielę można pojechać zabytkowym autobusem do Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie. Bilet zakupiony w autobusie jest jednocześnie biletem wstępu do Muzeum. Można zaplanować sobie wspaniałą wycieczkę. Wyjazd z przystanku Opera jest w niedzielę o godz. 11:00, zaś powrót w to samo miejsce jest ok. godz. 16:15. Ze szczegółami również można zapoznać się na stronie internetowej KSTM.

















